Strona 45   nazwisku Ałganow. Przykrywką tej nielegalnej działalności jest m.in. należący do A.B. Night Club M. Jak wynika z meldunków straży granicznej, lokal ten ochraniany jest przez b. żołnierzy SPECNAZU oraz KGB. Obok tego lokalu A.B. posiada willę (budynki sąsiadują ze sobą), w której często organizował imprezy z udziałem wojskowych i prostytutek. Obecnie budynek ten jest przygotowywany na bazę hotelowo-internatową dla kadry kierowniczej i wykładowców jednej z wyższych uczelni. W transakcji najmu ma pośredniczyć nieznanych personaliów znajomy A.B., b. pułkownik NAL, zamieszkały w Berlinie makler nieruchomości. Nie ulega wątpliwości, że ta sąsiadująca z agencją towarzyską inwestycja może ułatwić A.B. dotarcie do kadry tej uczelni i jej werbunek.

Z uzyskanych informacji wynika, że mówił on, iż utrzymuje kontakty z Ministrem Sprawiedliwości Grzegorzem Kurczukiem50. Twierdził, że odwiedzał Kancelarię Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, a także powoływał się na swoje znajomości w MSZ w Warszawie. Mimo to nigdy nie zwrócono się do wymienionych instytucji w celu ustalenia, kiedy i z kim spotykał się na ich terenie A.B. Z akt nie wynika też, by Kontrwywiad WSI przestrzegał przedstawicieli władz RP przed niebezpieczeństwami wynikającymi ze znajomości z b. współpracownikiem STASI, obecnie podejrzewanym o działanie na rzecz wywiadu któregoś z państw b. ZSRR.

Działania podejmowane w tej sprawie charakteryzuje bezradność - od najniższego szczebla WSI aż po Ministra Obrony Narodowej. Przez 11 lat prowadzenia sprawy nie uzyskano żadnych korzyści operacyjnych. Wręcz przeciwnie, celowo - jak się wydaje - wszystkie działania prowadzono tak, by „nie przeszkadzać” podejrzanemu. A.B. działał całkowicie nieskrępowanie, z roku na rok poszerzając krąg uzależnionych od siebie osób.

Nigdy nie ustalono, dla kogo pracował, do kogo trafiały zbierane przez niego informacje, jak wiele osób udało mu się zwerbować. Przez pierwsze 6 lat procedury oficerowie KW WSI nie sprawdzili nawet, kto formalnie w imieniu A.B. prowadzi agencję towarzyską, w której krzyżowały się wszystkie jego interesy.

Dla oceny tej sprawy nie bez znaczenia jest fakt, że w okresie działalności A.B. na terenie JW przeprowadzano testy najnowocześniejszych wojskowych technologii. Wypada tu też powtórzyć, że w ostatnim okresie pobytu jednostek AR w Polsce (1992-1993) działając w rejonie stacjonowania Brygady Łączności AR oraz jednostki rozpoznania radioelektronicznego w tym rejonie, KGB intensywnie zbierało informacje o kadrze oficerskiej JW. O tych dwóch, fundamentalnych dla oceny sprawy informacjach nie ma wzmianki w aktach.

50 Teczka „Z” t. III k. 70.

Najpopularniejsze wyszukiwane frazy:

kwaśniewski . wałęsa . zen . impexmetal . operacja zen . michna . macierewicz . mochol . przasnysz . ramus . aneksy . aneks . abexim . siltec . dorda . likwidacja wsi . zemke